Posts Tagged ‘niczego nie sugeruję’

Dwa razy miałem do czynienia z naukowcami pochodzącymi z Ukrainy; za każdym razem byli to Rosjanie. W piątek na seminarium, profesor (młodszy ode mnie) z jednej z amerykańskich uczelni. Bioinformatyk, znakomity zresztą. Rosjanin z Doniecka — mówi nam gospodarz, sam Rosjanin (ale z Moskwy) tytułem wprowadzenia. I tłumaczy, że normalnie to jak ognia unikają (oni […]