Posts Tagged ‘gw’

Nie da się karmić dzieci prezerwatywami. Czy widział pan jakieś dziecko, które wyleczyło się po połknięciu prezerwatywy. Albo najadło się gumą? — Tomasz Terlikowski odkrywa świat Mogłaby z tego być copypasta: „Czy widział pan jakieś dziecko, które wyleczyło się po połknięciu podręcznika?” itp. EDIT: szerzej jeszcze napisał Eli Wurman.


List do Gazety

09Kwi10

Ponieważ mój list do gazety w sprawie artykułu „Geny — gdzie ta rewolucja?” nie doczekał się nawet odpowiedzi w stylu „pocałuj nas w nos, króliczku” (co skądinąd jest w pełni zrozumiałe), poniżej cytuję go w całości. Date: 2010/4/1 Subject: Nie samochody, tylko rowery — artykuł Margit Kossobudzkiej „Geny — gdzie ta rewolucja?” To: redakcja@gazeta.pl, konrad.sadurski@gazeta.pl, […]


Dzieciaki z takich szkół nie wierzą w siebie. Im się wydaje, że aby zostać naukowcem, trzeba być geniuszem. Myślą, że jeśli nawet się zdarzy, że będą studiować, to najwyżej na jednej z prowincjonalnych uczelni. Podczas zajęć z nimi wciąż więc podkreślam, że aby skończyć studia, należy być ambitnym i pracowitym, ale żaden geniusz nie jest […]