Archive for Sierpień, 2014

W filmach o chorobach często pojawiają się naukowcy pracujący w baloniastych, kosmicznych skafandrach. Czy takie skafandry stosuje się w rzeczywistości? Tak — w niektórych przypadkach. Ogólnie rzecz biorąc, stopnie zagrożenia biologicznego są (w uproszczeniu) cztery, i stosuje się je w zależności od rodzaju organizmów, z którymi się pracuje. Każdy z poziomów bazuje na poprzednim, tzn. […]


Ludzie postrzegają myśliwych jako zabójców. To niesłuszna opinia. My przede wszystkim dbamy o rozwój i ochronę środowiska przyrodniczego – mówi rzecznik Matysek z PZŁ. Gazeta Wyborcza, 19.8.2014 Cały tekst oraz towarzyszący mu komentarz Adama Wajraka nadaje się do zacytowania in extenso. Myśliwy niechcący sztucerem przestrzelił samochód, dwudziestolatka i jeszcze kumpla dwudziestolatka — jednym strzałem, panie. […]


Najpierw ogłoszenia parafialne: oddałem się Matriksowi, wszczepiłem sobie chipa i Biokompost jest na facebooku. Pewien dziennikarz napisał książkę o genetycznych różnicach między rasami. Książka oczywiście odbiła się szerokim echem, zwłaszcza że jest pełna przekłamań, łącznie z tym, że autor stawia jakąś tezę i podaje jako źródło pracę, w której tej tezy nie ma. Porządna recenzja […]


Kiedy puszczałem wczorajszą notkę o Eboli (przygotowywaną od soboty), nie przeczytałem jeszcze wczorajszej GW. I dobrze, bo by mnie krew zalała i zamiast o Eboli, pisałbym o GW. Zacznę od pochwał. Muszę pochwalić panią Maję Gawrońską (artykuł „Dlaczego jeszcze nie ma leku ani szczepionki?„). O ile mogę to ocenić, ten jeden artykuł jest napisany profesjonalnie […]


Ebola (tl;dr)

11Sier14

Pacjentem zero i pierwszą ofiarą był dwuletni chłopiec, który zachorował 2 grudnia 2013 w wiosce Meliandou, w prowincji Guéckédou w Gwinei, w pobliżu granicy Liberii i Sierra Leone. Objawy obejmowały gorączkę, wymioty i czarny stolec. Chłopczyk umarł cztery dni później, a tydzień później umarła jego mama. W Boże Narodzenie zachorowała trzyletnia siostrzyczka chłopca; umarła także […]


„Marek Haslik nie pobierał wynagrodzenia za leczenie, (…) a pacjenci z własnej inicjatywy wręczali mu drobne kwoty pieniężne. Mając to na uwadze, nie sposób zarzucić mu świadczenia usług zdrowotnych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. A abstrakcyjne narażenie na utratę zdrowia lub życia nie wyczerpuje znamion przestępstwa” — skonkludował prokurator. Prokuratura w 2007 nie widziała powodu, […]