Angielski może być?

14Sier10

Proszę nie regulować odbiorników.

Na blogu Rafała Marszałka artykuł (m.in.) o polskim naukowym blogowaniu. Nie, żebym się od razu nie zgadzał — ale tak zwyczajnie po ludzku jestem ciekaw, jaka jest znajomość angielskiego wśród Czytelniczek i Czytelników tego bloga.

Bardzo proszę skierować wzrok na prawo i kliknąć w którąś z odpowiedzi na ankietę. Chodzi o czytanie tekstów popularnonaukowych, blogów etc., nie o teksty naukowe albo literaturę piękną.

Dziękuję za uwagę.

P.S. Wyniki nie będą miały żadnego wpływu na tego bloga. Nie planuję przejścia na hamerykański.



9 Responses to “Angielski może być?”

  1. 1 kwik

    Chyba nie bardzo zrozumiałem tamten tekst, ale to jest dla mnie bezcenne: „regularnie oznacza tutaj: co najmniej ze dwa razy w miesiącu”.

    • 2 Rafał

      Oj, bo ten post w ogólności nie był wcale o blogowaniu po polsku, tylko o zamieszaniu wokół Science 2.0. A że ja mam tę arcypolską manierę dygresyjną, to się i łatwo innymi rzeczami rozpraszam. No i sie rozproszyłem blogowaniem po polsku :P

      • 3 ztrewq

        Wiem że w ogólności nie było o polskim blogowaniu, toteż napisałem „między innymi” :-P

        • 4 Rafał

          Ja się nie z tego, tylko z niezrozumiałości tłumaczę ;)

  2. 5 AJ

    Pierwsza opcja w ankiecie odnosi się do znajomości angielskiego czy polskiego?

    • 6 ztrewq

      Odpowiedzi idą od znajomości bardzo dobrej do bardzo złej.

  3. 7 Rafał

    A jeszcze mi się pomyślało, że powinieneś mieć w tej ankiecie opcję „mój angielski jest niczego sobie, ale i tak jestem wdzięczny za bloga po naszemu” ;P

    • 8 ztrewq

      No właśnie nie jestem pewien (czy powinienem).

      • 9 Rafał

        No dobra, może i nie powinieneś, bo przyznaję, że byłaby to (p)odpowiedź mocno tendencyjna…



%d bloggers like this: