Archive for Październik, 2009

Loose Ends

30Paźdź09

W roku 1994 redakcja naukowego czasopisma Journal of Biology poprosiła niejakiego Sydneya Brennera o pisanie regularnych esejów o nauce. Serię zatytułowano „Loose Ends„; Sydney Brenner prowadził ją do 2000 roku. Eseje zostały później wydane jako książka pod tym samym co seria tytułem. Natrafiłem na tą książeczkę na wyprzedaży — i nie wahałem się nawet minuty, […]


Czym powinny być dzisiejsze ogrody zoologiczne? W dobie Internetu i cyfrowej telewizji niemal każdy egzotyczny gatunek można obejrzeć w jego naturalnym środowisku. Odpada więc kwestia poznawcza. Nie czepiam się reszty artykułu, ale te trzy zdania powaliły mnie na ziemię. Proponuję jeszcze rozważyć poniższe tezy: Czym powinny być dzisiejsze kina? W dobie Internetu i cyfrowej telewizji […]


Trzeci filar

28Paźdź09

Niedawno w Proceeding of National Academy of Sciences (P.N.A.S.) ukazała się praca Donalda I. Williamsona o ewolucji larw owadzich. Autor doszedł do zupełnie zaskakujących wniosków. Wszyscy wiemy, że z brzydkiej gąsienicy powstaje przepiękny motyl. Nie wszystkie owady posiadają to stadium — tylko te, które przechodzą tak zwane przeobrażenie zupełne. Prawodopodobnie, pierwsze owady posiadały stadia larwalne […]


Fachowców, drodzy panowie, wyłącznie fachowców. Specjalistów. Ludzi, za opinią i poglądem których stoją rzetelna wiedza i doświadczenie w przedmiocie, o którym się wypowiadają. Ludzi o umysłach otwartych na tyle, by wypowiadać się rzeczowo i obiektywnie, sine ira et studio. Pisarze zaś, miast prawić kazania, mają pisać. Ciekawie i zajmująco opowiadać ciekawe i zajmujące historie. Tworzyć […]


Nowy Darwin

19Paźdź09

Ukazało się nowe wydanie „O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego” Karola Darwina. Język polski był jednym z pierwszych, na który książkę Darwina przełożono — a teorię Darwina wykładał na Uniwersytecie Warszawskim Benedykt Dybowski jeszcze zanim zaczął badania fauny syberyjskiej na carskim stypendium naukowym. Przekład Nusbauma i Dicksteina z dziewiętnastego wieku nie dość, że przestarzały, to […]


Nadeszła jesień, i jak zwykle o tej porze roku, szaleje konsumpcjonizm. Wystarczy przejść się przez jedno z wiadomych miejsc, by brodzić po kolanach w tym, co kilka miesięcy temu zostało wyprodukowane przez najbardziej zaawansowane nanotechnologie, a dziś jest już tylko zetlałym, zniszczonym i porzuconym odpadem. Drzewa zrzucają jesienią liście, bo inaczej liście zamarzłyby na mrozie. […]


Co z tego, że żadnemu homeopacie nie zmarł żaden pacjent? Blog Astromarii Jest coś, co łączy mnie z Jackiem Kurskim: poezja Jacka Kaczmarskiego. Zamiast komentować bezdenną głupotę powyższego cytatu (żyjemy w czasach Google Scholar, na litość, każdy se może sprawdzić) i cynizm jego autorki, przytoczę kilka fragmentów biografii Jacka Kaczmarskiego napisanej przez Annę Grazi. Celowo […]